Blog

Co to znaczy być mamą?

Przygotowuję spotkanie dla rodziców i się zastanawiam. Co to znaczy być mamą? Co jest samym sednem rodzicielstwa? Patrzę na slajd z prezentacji i moje myśli krążą. Bezsprzecznie MIŁOŚĆ. To ją daję i dostaję. Dostaję tę w pełni bezwarunkową, absolutną, pełną. Czy ta, którą daję też taka jest? Czytaj dalej

Warsztat dla rodziców

Jeśli czasem czujesz, że toniesz w codzienności, czujesz się zagubiona, potrzebujesz zadbać o siebie i mieć świadomość tego co robisz jako rodzic – zdecyduj się na udział w tym warsztacie.

Obiecuję, to będzie ważny dzień dla Ciebie! Sama wielokrotnie tego doświadczałam… i  zapewne nadal będę – stąd wiem jak bardzo potrzebujemy dbać o naszą rodzicielską kondycję. Pracując jako coach ciągle poszukuję najskuteczniejszych sposobów na to jak dbać o siebie samą. I dla moich klientów i dla siebie samej. I widzę co działa, a co się nie sprawdza.

Czytaj dalej

If You spot it – You’ve got it

Najbardziej naturalna i bezpretensjonalna…taki komplement dostałam od jednego z uczestników szkolenia

Te słowa wpadły prosto do mojego serca, ciepło i świetliście

Cudownie było usłyszeć, że to czego szukam u innych jest we mnie

Prawda „You spot it – You got it” – do której zapraszam klientów teraz zaprosiła mnie. Czytaj dalej

Zapach nowych zeszytów

Och jak ja to lubię!

Już zapomniałam że byłam zmęczona… Już cieszę się na to co będzie!

Teraz jest czas kiedy jeszcze wszystko jest możliwe, kiedy wszystko można zmienić, poprawić, udoskonalić. To tak jak obkładanie zeszytów na nowy rok szkolny w podstawówce.

To jakie zeszyty szykuję? Czytaj dalej

Dopiero teraz widzę o co w tym wszystkim chodzi

Dopiero teraz tak naprawdę mogłabym zostać mamą. Dopiero teraz…kiedy mam ponad 10-cio letnie doświadczenie mamowania. Teraz kiedy widzę efekty różnych moich zachowań i decyzji. Tego co odpuszczałam i tego czego nie odpuściłam. Nie wiem czy to ma jakiś sens – bo jeszcze nie udało mi się odkryć sposobu na cofnięcie czasu. A mam taką fantazję, żeby ten czas cofnąć i móc jeszcze raz przeżyć to samo od początku, nawet bez prawa do korzystania z doświadczenia. Czytaj dalej

Połączenie z życiem

Czasem jest tak, że coś się zatrzymuje. Klienci odwołują spotkania. Ci, co mieli oddzwonić – nie oddzwaniają. Współpracownicy zajęci swoimi projektami. Przyjaciółki niedostępne – w swoich własnych wirach. Telefon milczy, mail też. Cisza.

Na początku pojawia się oddech, przestrzeń. Można się przeciągnąć po FB, odpowiedzieć na zaległe maile, zatemperować ołówki…

Ale po pewnym czasie pojawia się bezruch, powietrze tężeje…

Czytaj dalej

Mooji na dziś

Odpocznij, bez rozleniwienia
Skup się, bez napięcia
Postrzegaj, bez projektowania
Bądź Świadkiem, bez osądzania
Ciesz się, bez pragnienia
Odbijaj, bez imaginacji Czytaj dalej

Sekretne życie roślin

 

 

Zawsze pociągała mnie energia zwierząt w ludziach. Mam wokół siebie wiele gatunków, np. panterę, lwa, skorpiona, wilczycę, mysz, psy i suki. Poszukuję ich i do nich się łaszę. Ciągnie mnie do nich, jest w tym żal, że ja taka nie jestem. Jest marzenie o tym by taką być i naciąganie na siebie wilczej skóry, przeszczepianie mięśni pantery, doklejanie zębów, doczepianie ogona. Wszystkie te wysiłki dają krótkotrwały efekt, są pozorne, powierzchniowe, a w pod skórą czuję pustkę nie do zapełnienia, mam świadomość nieadekwatności, smutek, tęsknotę za sobą samą. I dopiero dziś doznaję oświecenia – ja nie jestem ze świata zwierząt, ze zwierzęcej energii. Czytaj dalej

Roślinne i zwierzęce zauroczenia

Ciekawe czemu nie pociągały mnie roślinne energie w innych. Czy nawet osoby w których taką energię nieświadomie rozpoznawałam. Unikałam delikatności, łagodności, nijakości. Tych którzy dla zwierzęcego świata byli tłem. Chociaż gdy teraz o tym myślę, to te osoby w jakiś sposób rozpoznawały mnie i chciały się do mnie przybliżyć. Był taki czas gdy byłam blisko roślinnego świata – a jednak wycofałam się z tych kontaktów. Potem były różne etapy – energie mieszały się i przenikały. Teraz nieświadomie poruszam się między światami – ciągle ciągnie mnie do zwierzęcego, chociaż w roślinnym jestem niemal szczęśliwa. Piszę „niemal” to nawet będąc w roślinnym mam w sercu miłość do zwierząt. Czytaj dalej

kajamariann
188
 Zdjęcia
227
 ludzie
190
 Następujący
Summer rozpusta...
Wakacyjne spotkania pracocholików lub jak to pięknie nazwała Asia - pasjonatów swojej pracy. 
#lato #beza #lemoniada #przyjaźń #pasjonatkiWczoraj w tej samej sukience zorientowałam się że minął miesiąc od powrotu z mojej podróży marzeń. Tylko miesiąc  a tak intensywny jakby rok.  Ale i tak cały czas jak zamknę oczy to biegnę z zakupami przy Central Parku... #przyjaciółki #nycgirl #nyc #kobiety #marzenia #moc #chcęwięcejOstatni dzień przed powrotem, trzykrotny zdobywca Maciejowej śpi i propozycje ruszenia się zbywa pełnym dezaprobaty spojrzeniem.

#cavalier #pies #góry #gorce #wakacje #tęsknięzaspokojemWakacyjne zdobycze. Przyjadą ze mną do domu. Każda przez przypadek do mnie trafiła ale jak wiadomo przypadków nie ma... #książki #książkanawakacje #historie #ciekawe #książkaPieniny. Moc. Piękno. Filtra brak.
Latają czarne bociany nad nami.

#przełombiałki #rzeka #natura #czystośćArizona, Gorce, Ziemia, Dom... #wakacje #gorce #rabka #spokój  #spacer #wieczoremPrzestrzeń, wolność, wzruszenie... Pierwszy raz widziałam Grand Canion na zdjęciach gdy miałam ok 10 lat. Teraz na żywo. Dreams come true... #grandcanion #girlstrip2019 #wolność #wow #niesamowiteBeach time at Floryda... cudnie przysmażona zbieram się do powrotu... #plaża #wakacje #podróż #relaksW drodze. Przez święte ziemie Navajo.Dziękuję że mogę.

#Arizona  #navajo #ustrip #girltrip #love #freedom #grandcanion #navajomonument