Coaching dla Rodziców

COACHING DLA RODZICÓW

Druga opowieść

Dawno, dawno temu, gdy mój synek właśnie skończył 4 miesiące musiałam pojąć bardzo trudną decyzję. Dostałam rewelacyjną ofertę pracy. Dobre stanowisko, świetna pensja, spełnienie zawodowych ambicji i… praca od 9 do 20. Kompletnie nie wiedziałam co robić. Czy przyjąć tę propozycję czy zostać z synkiem przez pierwszy rok jego życia – tak jak to planowałam.

Rozmawiałam o tym ze wszystkimi: z mężem, siostrą, przyjaciółkami. Każdy miał jakąś opinię. Mąż się na mnie obraził, że chcę porzucić nasze dziecko, przyjaciółki opowiadały, że nie rozumieją kobiet, które mają małe dzieci i pracują do 20-tej. Nikt nie potrafił znaleźć odpowiedniej rady dla mnie. Nawet  psychoterapeuta powiedział, że to nie jest temat na sesję. I to prawda –  nie był. Ale to był świetny temat do pracy z coachem – tylko, że ja o tym wtedy nie widziałam . Ostatecznie pojęłam decyzję ale przez długi czas nie byłam jej pewna.

Gdybym wtedy skorzystała z pomocy coacha to miałabym 100% pewność, że jest słuszna, zgodna z moimi życiowymi wartościami i zasadami, którymi się kieruję.  W pełni akceptowałabym powody, dla których ją podejmuję i potrafiłabym ją obronić przed mężem, przyjaciółkami i całym światem. Dziś to wiem i oferuję rodzicom coaching. Bo  rodzice potrzebują  coachingu, jak kwiaty słońca .

CZYM JEST COACHING DLA RODZICÓW?

To czas, który możesz dać sobie – po to by znaleźć swój własny klucz do rodzicielstwa,  mądrze wybrać doradców i nauczycieli i poczuć co służy Twojej rodzinie.

To świadomość, do której masz dostęp – co jest dla Ciebie ważne, jakim człowiekiem jest Twoje dziecko, kiedy wasza relacja rozkwita

To pełna obecność, której możesz doświadczyć w relacji ze swoim dzieckiem

To zmiana, której możesz doświadczyć także w relacji z samą sobą samą.

A CZYM NIE JEST?

Kiedyś usłyszałam takie pytanie: „Czyli jeśli moje dziecko płacze bo nie chce chodzić do przedszkola, to mogę przyjść do Pani na sesję i Pani powie co mam zrobić?” No właśnie – NIE. Ja nie jestem pedagogiem ani psychologiem dziecięcym, nie mówię co i jak należy zrobić.

Jako coach pracuję z rodzicem nad jego tożsamością lub wyzwaniami rodzicielskimi. W efekcie tej pracy rodzic znajduje najlepsze dla siebie rozwiązanie jak wspierać dziecko w takiej sytuacji jaką jest np. zostawanie w przedszkolu. Pracuję z rodzicami – nie z dziećmi – nad sytuacjami, które są trudne dla rodziców. Oczywiście efekt tej pracy służy również dzieciom i dlatego bardzo mocno wierzę, że coachingowe wsparcie dla rodzica ma głęboki sens. Dobrobyt, świadomość, rozwój i szczęście rodzica ma bezpośredni wpływ na stan dziecka. Także rodzicu – zacznij od siebie.

A PRAKTYCZNIE?

Praktycznie to program rozwoju osobistego Ciebie jako rodzica.

To proces, w trakcie którego pracujemy w czasie regularnych spotkań indywidualnych.

Spotkania – sesje –  trwają 90 minut. Pierwszy etap pracy tworzy 5 spotkań. Zależnie od Twoich potrzeb spotykamy się co tydzień, 2 lub 3 tygodnie. Jak intensywnie chcesz pracować ustalimy na pierwszym spotkaniu. Po zakończeniu pierwszego etapu zdecydujemy w jaki sposób będziemy kontynuować pracę. Spotkania mogą być osobiste w Warszawie (Powiśle) lub skypowe.

Między spotkaniami będziesz stopniowo włączać nowe umiejętności w codzienną relację i rodzinne życie. Jeśli będziesz potrzebować wsparcia między sesjami, to możemy być w kontakcie mailowym lub telefonicznym, na zasadach które sobie określimy. To będzie czas Twojego zaangażowania i praktyki. Na każdym spotkaniu będziemy też omawiać co i jak się zmienia w efekcie sesji. Będziemy świętować Twoje sukcesy i przezwyciężać trudności.

Jeśli masz jakieś dodatkowe pytania, wątpliwości to proszę o kontakt – bardzo chętnie na nie odpowiem. Możemy się umówić na bezpłatne, 60-minutowe spotkanie, które pomoże podjąć decyzję czy coaching rodzicielski to coś dla Ciebie.

NAPISZ DO MNIE, UMÓWMY SIĘ NA SPOTKANIE.

kajamariann
188
 Zdjęcia
227
 ludzie
190
 Następujący
Summer rozpusta...
Wakacyjne spotkania pracocholików lub jak to pięknie nazwała Asia - pasjonatów swojej pracy. 
#lato #beza #lemoniada #przyjaźń #pasjonatkiWczoraj w tej samej sukience zorientowałam się że minął miesiąc od powrotu z mojej podróży marzeń. Tylko miesiąc  a tak intensywny jakby rok.  Ale i tak cały czas jak zamknę oczy to biegnę z zakupami przy Central Parku... #przyjaciółki #nycgirl #nyc #kobiety #marzenia #moc #chcęwięcejOstatni dzień przed powrotem, trzykrotny zdobywca Maciejowej śpi i propozycje ruszenia się zbywa pełnym dezaprobaty spojrzeniem.

#cavalier #pies #góry #gorce #wakacje #tęsknięzaspokojemWakacyjne zdobycze. Przyjadą ze mną do domu. Każda przez przypadek do mnie trafiła ale jak wiadomo przypadków nie ma... #książki #książkanawakacje #historie #ciekawe #książkaPieniny. Moc. Piękno. Filtra brak.
Latają czarne bociany nad nami.

#przełombiałki #rzeka #natura #czystośćArizona, Gorce, Ziemia, Dom... #wakacje #gorce #rabka #spokój  #spacer #wieczoremPrzestrzeń, wolność, wzruszenie... Pierwszy raz widziałam Grand Canion na zdjęciach gdy miałam ok 10 lat. Teraz na żywo. Dreams come true... #grandcanion #girlstrip2019 #wolność #wow #niesamowiteBeach time at Floryda... cudnie przysmażona zbieram się do powrotu... #plaża #wakacje #podróż #relaksW drodze. Przez święte ziemie Navajo.Dziękuję że mogę.

#Arizona  #navajo #ustrip #girltrip #love #freedom #grandcanion #navajomonument