Wypalenie

WYPALENIE ZAWODOWE

Opowieść trzecia

„Przychodzę, żebyś dała mi kopa do działania” – jest piękna, utalentowana, patrząc z zewnątrz nie ma prawa do narzekania. A opowiada o tym, że ciągle się musi do czegoś zmuszać, że nie wie od czego zacząć, że czuje jak życie jej przecieka przez palce a nie umie tego zmienić. Mechanicznie wywiązuje się z obowiązków domowych, nocami snuje wizje o tym co by chciała zrobić i jak by chciała żyć – a nie przechodzi do działania. I ma już tego dosyć. Znam tę opowieść bardzo dobrze – Ty pewnie też ją słyszałaś, a może nawet opowiadałaś.

Czasem jest tak, że wpadamy w coś co można określić słowem wypalenie – zawodowe lub życiowe. Czujemy że czegoś brakuje, jesteśmy w nieodpowiedniej pracy, albo związku. Czujemy rozczarowanie tym jak wygląda nasze życie – bo nie tak miało być, nie tak to sobie wyobrażałam. Najczęściej od tego się zaczyna – od nierealistycznych wyobrażeń. Rozpoczynając pracę wyobrażam sobie, że to co będę robić zmieni świat, albo zostając mamą mam wizję pięknej roześmianej rodziny, takiej ze zdjęcia w gazecie. Albo wchodzę w związek z nadzieją na to że mój książę będzie mnie woził na białym koniu bez przerwy. Potem okazuje się, że książę nie ma konia, życie rodzinne to duuużo codzienności, a w pracy ważniejszy jest budżet niż zmienianie świata. I w zdumieniu przestajemy przeć do przodu, mamy wrażenie że nie możemy się ruszyć, coś nas zatrzymuje, pojawia się frustracja która rośnie i rośnie, aż popadamy w apatię. I wtedy to już jest bardzo ciężko.

I tu są dwie wiadomości. Tak zwana zła: jeśli proces wypalenia się zacznie to – gdy nic nie zmienimy – będzie się rozwijał. Ale jest też dobra: możemy coś zmienić. Zrozumieć w jakim etapie jesteśmy i zapobiegać wypaleniu.

Jak? W kilku krokach: po pierwsze trochę autodiagnozy – czego doświadczasz właśnie teraz? Jak opisujesz swój stan? Posługując się prostym kwestionariuszem możesz sprawdzić – czy w tej chwili zagraża Ci wypalenie.

Potem zaproszę Cię do odkrycia co daje Cię napędza i daje Ci życiową energię oraz czym dla Ciebie jest stan równowagi. To jest recepta dla Ciebie. Sama ją sobie wystawisz i zrealizujesz. A ja chętnie Ci to ułatwię.

NAPISZ DO MNIE, UMÓWMY SIĘ NA SPOTKANIE.

kajamariann
188
 Zdjęcia
227
 ludzie
190
 Następujący
Summer rozpusta...
Wakacyjne spotkania pracocholików lub jak to pięknie nazwała Asia - pasjonatów swojej pracy. 
#lato #beza #lemoniada #przyjaźń #pasjonatkiWczoraj w tej samej sukience zorientowałam się że minął miesiąc od powrotu z mojej podróży marzeń. Tylko miesiąc  a tak intensywny jakby rok.  Ale i tak cały czas jak zamknę oczy to biegnę z zakupami przy Central Parku... #przyjaciółki #nycgirl #nyc #kobiety #marzenia #moc #chcęwięcejOstatni dzień przed powrotem, trzykrotny zdobywca Maciejowej śpi i propozycje ruszenia się zbywa pełnym dezaprobaty spojrzeniem.

#cavalier #pies #góry #gorce #wakacje #tęsknięzaspokojemWakacyjne zdobycze. Przyjadą ze mną do domu. Każda przez przypadek do mnie trafiła ale jak wiadomo przypadków nie ma... #książki #książkanawakacje #historie #ciekawe #książkaPieniny. Moc. Piękno. Filtra brak.
Latają czarne bociany nad nami.

#przełombiałki #rzeka #natura #czystośćArizona, Gorce, Ziemia, Dom... #wakacje #gorce #rabka #spokój  #spacer #wieczoremPrzestrzeń, wolność, wzruszenie... Pierwszy raz widziałam Grand Canion na zdjęciach gdy miałam ok 10 lat. Teraz na żywo. Dreams come true... #grandcanion #girlstrip2019 #wolność #wow #niesamowiteBeach time at Floryda... cudnie przysmażona zbieram się do powrotu... #plaża #wakacje #podróż #relaksW drodze. Przez święte ziemie Navajo.Dziękuję że mogę.

#Arizona  #navajo #ustrip #girltrip #love #freedom #grandcanion #navajomonument